| Porady dla modelarzy |
Jak-7B
Wiaczesław Zajcew
Podczas składania modelu znalazłem kilka błędów i zaraz powiem, jak ich uniknąć.
Po pierwsze, zrezygnowałem z budowy modelu na kadłubie „okrętowym”. Wykonałem model, łącząc części kadłuba między sobą, przy pomocy sklejek, które kleiłem do wręg. Sztywność modelu przy tym się nie zmniejszyla, ale składanie stało się dużo łatwiejsze.
Po drugie, przy składaniu kadłuba trzeba było trochę podciąć (około 1 mm) część №7, aby ją dopasować, należy dokładnie przymierzyć, żeby nie obciąć za dużo. To samo trzeba zrobić z częścią №10; tylko w tym celu ona musi być rozcięta pośrodku, inaczej nie zbiega się szew. A potem część №10 trzeba połączyć z częściami №9 i 11 przy pomocy sklejek, zwracając przy tym uwagę na zbieganie szwów.
Po trzecie, są utrudnienia przy składaniu kabiny. Żeby ich uniknąć, postąpiłem następująco: element 19 rozciąłem na na 3 części, odzielając ścianki kabiny od podłogi. Na podłodze kabiny, po jej naklejeniu na tekturę, zmontowałem sterownice nożne, drążek sterowy i fotel pilota. Ścianki kabiny nakleiłem na wewnętrzną stronę zmontowanych razem sekcji 9 i 10. Kiedy do sekcji 9 i10 już miałem przyklejoną sekcję 11, zamontowałem w niej wręgę №3. Do ścianek przykleiłem panele boczne (część 14 i 17). Dalej, z dołu przykleiłem podłogę kabiny (tu jest możliwość: albo wykorzystać sklejki, albo kleić na styk). Potem za fotelem pilota założyłem blachę pancerną.Tak zmontowaną kabinę skleiłem z sekcją 8, już gotowej przedniej części kadłuba samolotu. Kiedy klej wysechł, zamontowałem tablicę główną i celownik karabinu maszynowego.Radzę tablicę główną uprzednio nakleić na tekturę.
Reszta składania kłopotów nie przysparzała.
He-100D
Wiaczesław Zajcew
W czasie składania modelu wyszły na jaw dwie nieścisłości, wymagające poprawki:
1. Otwór dla statecznika jest za mały. Po prostu, trzeba zwiększyć jego długość w stronę ogona.
2. Otworki pod lufy karabinów maszynowych w niszach podwoziowych nie zbiegają się. Żeby to poprawić, po złożeniu centropłata abo całego skrzydła, zróbcie odpowiednio otworki w krawędzi natarcia skrzydła i niszach; z początku cienką igłą (na przykład medyczną ), a potem powiększcie je do średnicy luf karabinów maszynowych, używając szydła albo wiertła odpowiedniej średnicy. Do gotowych otworków wstawcie lufy karabinów maszynowych.
|  |